Jesień pełną parą, dni są krótkie, pochmurne i deszczowe. To czas idealny na krótki postój, przemyślenie różnych spraw. Taka aura sprzyja również pisaniu. Którejś jesieni powstał deszczowy wiersz. Wcale nie pochmurny! Jestem ciekawa, jak wam się spodoba. Zapraszam na chwilę refleksji ☺
Moknąc
chodźmy na spacer
w deszczu skosztujemy
kropel roztańczonych
na podniebieniach
wymieszamy smaki
przylgniemy mokrą czerwienią
a niebo wyszepcze za nas
i schowa się za tęczą

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz